Spacer w Święto Niepodległości

Wkrótce święto 11 listopada, a dzień wcześniej przypada kolejna smutna rocznica zamordowania w 1939 r. ponad pół setki mieszkańców Konina i okolic.

Byli wśród nich Stanisław Kwilecki, właściciel majątku Grodziec i Czesław Freudenreich, ten od fabryki porcelany w Kole. Byli przypadkowymi ofiarami, wylosowanymi spośród zakładników, przetrzymywanych w więzieniu przy ulicy Wodnej w Koninie. Pozostał po nich pamiątkowy obelisk na terenie dawnego cmentarza żydowskiego, gdzie doszło do tej straszliwej zbrodni. Konińską społeczność żydowską też zresztą w większości wymordowano. Pozostały po niej nieliczne pamiątki, a wśród nich XIX-wieczna synagoga, która jest ozdobą Konina, tak ubogiego w zabytki.

Oba miejsca znajdują się w niewielkiej odległości od siebie i można je odwiedzić w trakcie jednego, jesiennego spaceru. Choćby po to, by w ciszy i bez medialnego hałasu, tak charakterystycznego dla oficjalnych poczynań polityków, złożyć hołd ludziom, którym ponad siedemdziesiąt lat temu zabrano życie w imię nacjonalistycznych idei. #Przystań #ŚwiętoNiepodległości #11listopada #historiaKonina

dsc_0150dsc_0156